
Sport
- 24 stycznia 2011
- wyświetleń: 4085
MLF: Pierwsze trofeum dla LO
W pierwszy weekend zimowych ferii na hali Powiatowego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Pszczynie odbył się turniej o Puchar Ligi Młodzieżowej Ligi Futsalu. Faworytów było kilku, lecz żaden z pewniaków głównego trofeum nie wywalczył. Zobaczmy, co wydarzyło się przed tygodniem na pszczyńskiej hali.

.jpg)
.jpg)
Do walki o pucharowe trofeum przystąpiło ostatecznie 17 ligowych drużyn. Wśród nich zabrakło jednego z faworytów – zespołu Ludzi Rudego ze Studzienic. Zespoły podzielone zostały drogą losowania na pięć grup (trzy trzyzespołowo oraz dwie czterozespołowe). Awans do finałów uzyskiwali zwycięzcy grup oraz trzy zespoły z drugich miejsc legitymujące się najlepszym bilansem punktowym i bramkowym.
Mecze w grupach trzyzespołowych rozgrywane były 2x9 minut w czterozespołowych raz dwanaście minut.
W grupie A los skojarzył ze sobą zespół Dajcie nam Wygrać, ekipie Meteora oraz Pogromców. Już w meczu otwarcia swoje pucharowe aspiracje potwierdzili grace pod wodzą Wojtka Kałamały. DNW zagrało bardzo zespołowo i dzięki temu wypunktowało swoich rywali. Najpierw 4:1 Meteora, kilkadziesiąt minut później 6:1 ekipę Pogromców.
Walka trwała, zatem jeszcze o druga pozycję, która mogła dać przepustkę do dalszych gier. Tutaj po pierwszej odsłonie dość nieoczekiwanie prowadziła ekipa Pogromców. Meteor w drugiej odsłonie zagrał jednak bardzo dobrze i półtorej minuty przed końcem prowadził już trzema golami. Mimo to nie wygrał! W końcówce meczu wyższy bieg wrzuciła ekipa Pogromców, która w niespełna 80 sekund doprowadziła do wyrównania!
Jak na ironię remis ten praktycznie wyeliminował oba zespoły z dalszej walki.
Zacięta walka rozegrała się z kolei w grupie B. Tutaj już w meczu otwarcia zagrało dwóch faworytów. Po zaciętym i dobrym meczu Ziomale podzielili się punktami z LO Chrobry po bezbramkowym remisie. Także w drugim grupowym meczu gole paść nie chciały. Jelenie w terenie, mimo, że nie grały najsilniejszym składem, bardzo udanie walczyły z Zimalami i kto wie jakby się skończył ten mecz gdyby, dwie minuty przed końcem meczu rzutu karnego na gola nie zamienił Czmajduch. Cztery punkty dawały praktycznie przepustkę do drugiego dnia rywalizacji.
Pięcioosobowy skład Chrobrego musiał wygrać, aby awansować dalej. Po dobrym meczu z Ziomalami chrapkę na dalsze gry miały także Jelenie. Jak się jednak okazało bój z jankowicką piątką kosztował zespół Mateusza Górki wyjątkowo sporo sił. W starciu z Licealistami Jelenie nie były już wstanie nawiązać równorzędnej walki i poległy aż 0:7.
Przez grupowe gry w grupie C jak burza przeszła ekipa z Goczałkowic. Czylijskie Rakiety nie dość, że wygrały wszystkie swoje mecze to jeszcze na dodatek nie straciły nawet gola!
Na drugiej pozycji uplasowała się ekipa Orłów Mirosława K, która jednak musiała do końca czekać na rozstrzygnięcia z innych grup. A awans Orły mogły mieć już wcześniej gdyby nie strata gola 15 sekund przed końcem meczu grupowej rywalizacji z Czylijskimi Rakietami.
FC Bolki i Twój Tata stoczyły już tylko bój o trzecia pozycję. Bezpośrednim meczu był remis o wszystkim zdecydowały, zatem gole z innych spotkań. Tu o jedno trafienie lepsza okazała się ekipa Macieja, Mendroka, lecz trzecia pozycja przepustki do dalszych gier nie dawała.
Najtrudniejsza wydawała się grupa D, w której w meczu otwarcia Niewyżyci Emeryci spotykali się z Oldbojami. Początek należał do drużyny Pławeckiego, która wydawała się mieć mecz pod kontrolą. Ba niespełna 50 sekund przed końcem Emeryci prowadzili 3:1 i byli niemal pewni wygranej. Oldboje pokazały jednak jak gra się do końca. Najpierw zabawa Pisarka zaowocowała stratą bramki kontaktowej, a 15 sekund przed końcową syreną remis w meczu na szczycie dał gol Góry!
Sporo emocji było także w drugim meczu grupowym, w którym Wisła Wielka podejmowała Gimnazjum. Ambitna postawa chłopców z Goczałkowic sprawiła, że zespół gimnazjalistów prowadził w tabeli po pierwszej serii gier. Jak się jednak miało okazać wiślacy byli w tej grupie tylko dostarczycielem punktów, choć w meczu kończącym rywalizację Oldboje musieli się sporo napocić, aby wywalczyć ważne trzy punkty. Ostatecznie z grupy D awans z pierwszego miejsca uzyskali Emeryci.
Faworytem w ostatniej grupie była ekipa Dziewięćdziesiąt Pięć, ale najwyraźniej drużyna nie udźwignęła presji. W pierwszym meczu z Vitesse team Grajcarka prowadził do przerwy jedną bramką, ale korzystnego wyniku do końca nie dowiózł. W drugiej odsłonie skutecznej zagrali piłkarze pod wodzą Bednorza i wygrali 2:1.
Jeszcze lepiej ekipa Vitesse wypadała w swoim drugim grupowym meczu. W starciu z SeiPolem pierwszoligowiec pokazał skuteczna grę i wygrał 4:0 zapewniając sobie tym samym przepustkę do drugiego dna rywalizacji.
Przed ostatnim meczem pierwszego dnia rywalizacji szansę na awans z drugiego miejsca cały czas miały trzy zespoły. Dziewięćdziesiąt Pięć (musiało wygrać 3:0), SeiPol (wysiał wygrać 5:0) oraz Orły (musiały poczekać, co zrobią rywale).
Szybki gol „95” na otwarcie meczu sprawiał, że team Grajcarka miał sporo nadziei. W kolejnych akacjach gra już tak dobrze się nie układała. Po przerwie to rywale doszli do głosu i to drugoligowy SeiPol przeważył szalę wygranej na swoją stronę. Jednobramkowe zwycięstwo dało, co prawda druga pozycję, ale do finałowych gier awans uzyskali gracze… Orłów.
Wyniki grupy A
Dajcie Nam Wygrać – Meteor 4:1 (1:0)
Meteor – Pogromcy 6:6 (1:2)
Pogromcy – Dajcie Nam Wygrać 1:6 (0:1)
Tabela grupy A
1. Dajcie Nam Wygrać 6 10:2
2. Meteor 1 7:10
3. Pogromcy 1 7:12
Wyniki grupy B
Ziomale – LO Chrobry 0:0
LO Chrobry – Jelenie w terenie 7:0 (3:0)
Jelenie w terenie – Ziomale 0:1 (0:0)
Tabela grupy B
1. LO Chrobry 4 7:0
2. Ziomale 4 1:0
3. Jelenie w terenie 0 0:8
Wyniki grupy C
Czylijskie Rakiety – FC Bolki 3:0
Orły Mirosława K. – Twój tata 4:2
Czylijskie Rakiety – Orły Mirosława K. 1:0
FC Bolki – Twój Tata 0:0
Czylijskie rakiety – Twój tata 3:0
FC Bolki – Orły Mirosława K. 1:4
Tabela grupy C
1. Czylijskie Rakiety 9 7:0
2. Orły Mirosława K. 6 8:4
3. Twój tata 1 2:7
4. FC Bolki 1 1:7
Wyniki grupy D
Niewyżyci Emeryci – Oldboje 3:3
Wisła Wielka – Gimnazjum 2:3
Niewyzyci Emeryci – Wisła Wielka 5:0
Oldboje – Gimnazjum 3:1
Niewyżyci Emeryci – Gimnazjum 9:1
Oldboje – Wisła Wielka 1:0
Tabela grupy D
1. Niewyżyci Emeryci 7 17:4
2. Oldboje 7 7:4
3. Gimnazjum 3 5:14
4. Wisła Wielka 0 2:9
Wyniki grupy E
Dziewiędziesiąt Pięć – Vitesse 1:2 (1:0)
Vitesse – Seipol 4:0 (1:0)
Seipol – Dziewięćdziesiąt Pięć 3:2 (0:1)
Tabela grupy E
1. Vitesse 6 6:1
2. Seipol 3 3:6
3. Dziewięćdziesiąt Pięć 0 3:5
Tabela drużyn które zajęły drugie miejsca w grupach
(wyniki spotkań z zespołami z czwartych miejsc nie były brane pod uwagę)
1. Oldboje 4 7:4
2. Ziomale 4 1:0
3. Orły Mirosława K. 3 4:3
4. Seipol 3 3:6
5. Meteor 1 7:10
Na koniec dnia odbyło się losowanie par ćwierćfinałowych.
Drugi dzień rywalizacji to faza pucharowa. Tutaj rywalizacja rozpoczęła się od spotkań ćwierćfinałowych. Wszystkie mecze rozgrywane były 2 x 10 minut a przegrywająca drużyna odpadała z dalszej rywalizacji. W przypadku remisu o awansie do dalszych gier decydowały rzuty karne.
W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Niewyżyci Emeryci podejmowali zespół Ziomali. Poobijana ekipa z Jankowic w niedzielny poranek prezentowała się nie najlepiej. Błyskawicznie wykorzystali to rywale, którzy już w pierwszej minucie strzelili gola. Dalsza cześć meczu, mimo, że przebiegała pod dyktando Emerytów swoim poziomem nie zachwycała. Zimale starali się odrabiać straty, ale nie potrafili uchwycić właściwego rytmu gry. Decydujące gole padły w końcówce meczu. Najpierw Nowak na następnie Nagi załatwili Emerytom prawo gry w półfinałach.
Większych kłopotów z Oldbojami nie miała także ekipa Dajcie Nam Wygrać. Tutaj już 120 sekund od pierwszego gwizdka Rozmus nie dał szans Stalmachowi i choć była to jedyna bramka pierwszej części meczu to DNW prowadziło zasłużenie. Tuz po zmianie twierdza Łączan padła po raz drugi, a tym razem na listę strzelców wpisał się Żmij. Nadzieje ekipie Oldboi przywrócił w 13 minucie Puda zdobywając gola kontaktowego. Im bliżej końcowej syreny tym bardziej ryzykować musiała ekipa z Łąki i w ostatnich 60 sekundach rywale rozwiali wszelkie wątpliwości dotyczące ich awansu.
Zacięte i wyrównane gry toczyły się w dwóch kolejnych meczach ćwierćfinałowych. Najpierw ekipa Vitesse podejmowała Orły. Tutaj ostatni zespół z ligi pierwszej w starciu z pierwszym zespołem ligi drugiej stworzył bardzo ciekawy spektakl. Choć w pierwszych minutach goli nie zobaczyliśmy na nudę nikt narzekać nie mógł. Tuz po zmianie stron Dawid Konieczny odczarował bramkę Orłów. Z prowadzenia jednak Vitesse długo się nie cieszyło, bowiem 120 sekund później stan meczu wyrównał Grzechnik. Nierozstrzygnięty wynik utrzymywał się do 16 minuty, kiedy to Szuster dał prowadzenie ekipie Vitesse. Orły znowu musiały grać otwarta piłkę i narażały się na niebezpieczne kontry. Jednak z nich w 20 minucie dała trzecią bramkę, a jej autorem kapitan Vitesse. Orły walczyły do końca i trzy sekund przed końcem zmniejszyły różnicę do rywali do jednej bramki, ale o niczym więcej już być mowy nie mogło.
Ciekawie zapowiadało się także stracie LO Chrobry z Czylijskimi Rakietami. W niedzielę goczałkowiczanom już jednak szczęście nie dopisywało. Ba tym razem już w 6 minucie musieli wyciągać piłkę z siatki po uderzeniu Kloca. Do końca meczu było jeszcze blisko kwadrans i mało, kto myślał, że takim wynikiem zakończy się ten mecz a jednak. Rakiety mimo wysiłków nie zdołały pokonać Sebastiana Suchana. I tak oto mimo straty jednej bramki w całych pucharowych rozgrywkach, Czylijskie Rakiety musiały się pożegnać z marzeniami o Pucharze Ligi.
Faza pucharowa Pucharu Ligi MLF
niedziela, 16 stycznia 2011 – hala POSiR Pszczyna
mecze ćwierćfinałowe
Niewyżyci Emeryci – Ziomale 3:0 (1:0)
1:0 Feruga B. (1’), 2:0 Nowak D. (15’), 3:0 Nagi D. (19’)
Dajcie Nam Wygrać – Oldboje 4:1 (1:0)
1:0 Rozmus P. (2’), 2:0 Żmij T. (11’), 2:1 Puda M. (13’), 3:1 Szafraniec M. (20’), 4:1 Rozmus P. (20’)
Vitesse – Orły Mirosława K. 3:2 (0:0)
1:0 Konieczny D. (11’), 1:1 Grzechnik A. (14’), 2:1 Szuster W. (16’), 3:1 Bednorz P. (20’), 3:2 Wilgos D. (20’)
LO Chrobry – Czylijskie Rakiety 1:0 (1:0)
1:0 Kloc M. (6’)
Pierwszy mecz półfinałowy zyskał miano przedwczesnego finału. Tutaj Niewyżyci Emeryci podejmowali ekipę Dajcie Nam Wygrać. Od pierwszego gwizdka oglądaliśmy bardzo dobry szybki i naprawdę ciekawy mecz. Raz za razem piłka znajdowała się to pod jedną to pod ruga bramką. W końcu w 6 minucie twierdza Kocimy padła po raz pierwszy. O tym jednak, że DNW wcale nie zamierza łatwo sprzedać skóry rywale mogli się przekonać tuz po przerwie kiedy po ładnej akcji bramkę zdobył Rozmus. Od tego momentu wydarzenia boiskowy nabrały jakby przyspieszenia. Po kwadransie gry fantastyczna bramka padła łupem Grygiera, ale i tym razem DNW zdołało odrobić straty. 120 sekund po tym na listę strzelców wpisał się Żmij i o tym kto zagra w wielkim finale musiały zdecydować rzuty karne. Te lepiej egzekwowali Emeryci, którzy po dwóch strzałach Grygiera i Fabisiaka prowadzili 2:0. Intencje strzelców DNW dwukrotnie wyczuł zaś Pisarek, który w ładnym stylu wybronił strzały Drobca i Waleczka.
Sporo emocji było także w drugim półfinale. Tutaj skład dość nieoczekiwany. Vitesse podejmowało ekipę LO Chrobry i już na początku dzięki skutecznej grze Koniecznego Vitesse prowadziło 1:0. Wyrównanie padło jeszcze przed przerwą kiedy niezbyt pewna interwencję Kobiera wykorzystał Białas. Ten sam zawodnik tuż po przerwie wyprowadził licealistów na prowadzenie. Od tego momentu piłkarze z Chrobrego starali się zwalniać grę i oszczędzać siły. Vitesse zaś robiło wszystko aby doprowadzić do wyrównania. Kilka razy napastnicy bliscy byli celu ale twierdza Suchana się obroniła.
mecze półfinałowe
Niewyżycie Emeryci – Dajcie Nam Wygrać 2:2 (1:0) karne 2:0
1:0 Fabisiak D. (6’), 1:1 Rozmus P. (12’), 2:1 Grygier A. (15’), 2:2 Żmij T. (17’),
Karne: 1:0 Grygier, 1:0 Drobiec (broni Pisarek), 2:0 Fabisiak, 2:0 Waleczek (broni Pisarek)
Vitesse – LO Chrobry 1:2 (1:1)
1:0 Konieczny D. (2’), 1:1 Białas R. (7’), 1:2 Białas R. (12’)
W wielkim finale Niewyżyci Emeryci zagrali więc z LO Chrobry. Zmęczeni licealiści grając tylko z jedna zmianą faworytem tej konfrontacji nie byli ale stanęli na wysokości zadania i zaprezentowali kibicom i obserwatorom ambitną postawę. Kiedy w 7 minucie Fabisiak zdobył prowadzenie dla Emerytów wydawało się, że Chrobrego nic już nie uratuje. Mimo to zmęczeni piłkarze potrafili wznieść się na wyżyny swoich umiejętności i przezwyciężyli kryzys. Niespełna cztery minuty przed końcem meczu Jaworski uciszył rywali doprowadzając do remisu. W ostatnich sekundach Emeryci dążyli do zdobycia zwycięskiej bramki, zaś rywale myśleli już tylko o rzutach karnych. Strzelanie rozpoczęli zawodnicy z LO i to skutecznie. W swojej próbie nie pomylili się kolejno: Kloc, Janosz i Białas i pomimo, że w pierwszym strzale bezbłędny był Grygier i drugi strzał Fabisiaka trafił wprost w ręce Sebastiana Suchana i dzięki temu z końcowego tryumfu radowali się piłkarze LO Chrobry.
mecz finałowy
Niewyżycie Emeryci - LO Chrobry 1:1 (1:0) karne 1:3
1:0 Fabisiak D. (7’), 1:1 Jaworski W. (16’)
Karne: 0:1 Kloc, 1:1 Grygier, 1:2 Janosz. 1:2 Fabisiak (broni Suchan), 1:3 Białas
Tym też sposobem licealiści z Chrobrego sięgnęli po pierwsze w sezonie 2010/2011 trofeum w MLF. Jako, że pucharowe rozgrywki były pierwszym punktem ferii z POSiRem zwycięska ekipa otrzymała pamiątkowe koszulki akcji „Prysznic za darmo”. Puchar za zwycięstwo w weekendowych zmaganiach drużyna otrzyma na zakończenie ligowego sezonu.
Serdecznie gratulujemy!
http://www.posir.pszczyna.pl/?page=article&pid=2404 class=dodaj target=_blank> >>> GALERIA SPOTKAŃ PUCHARU LIGI MLF <<<
UKS Centrum Pszczyna & POSiR Pszczyna
Zobacz także

Piłkarskie rozgrywki młodzieżowe - wiosna 2025. Kobiórzanie z mocną reprezentacją!

[FOTO] Trwa remont kompleksu sportowego w Piasku

Łukasz Piszczek wrócił do LKS-u Goczałkowice! Za nim pierwszy mecz

Rekord Bielsko-Biała partnerem Junior Football Frydek!

[FOTO] Nowy obiekt przy boisku w Warszowicach

Gorący tematŁukasz Piszczek odchodzi z Borussii Dortmund. Nie będzie już asystentem trenera
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu pless.pl zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.